Boeing zakończył testy statyczne Dreamlinera konieczne do zatwierdzenia modyfikacji Boeinga 787 Dreamliner. Pomyślny wynik testu jest niezbędny, aby ten najnowocześniejszy samolot Boeinga wzbił się w powietrze jeszcze w tym miesiącu.
23 czerwca Boeing powiadomił, że potrzebne są dodatkowe wzmocnienia centropłata - środkowej części kadłuba, gdzie łączą się z nim skrzydła. Modyfikacja ta została wprowadzona w listopadzie i skutkowała umieszczeniem w tym miejscu 34 nowych instalacji. "Test statyczny Dreamlinera to bardzo ważny element całego programu. Jego wyniki potwierdzimy, jak tylko zakończymy szczegółowe analizy" powiedział Scott Fancher, Wiceprezes i Menadżer Generalny programu 787.
Najmłodsze "dziecko" Boeinga, Dreamliner, jest przykładem czystszego, cichszego i bardziej oszczędnego samolotu niż inne do tej pory wyprodukowane. Będzie on spalał 20 procent mniej paliwa niż samoloty, które zastąpi. Aby zredukować spalanie, konstrukcja 787 zrobiona jest w dużej części z włókna węglowego, co czyni 787 lżejszym od samolotów o podobnych rozmiarach. Oznacza to również zdecydowanie mniejsze wydzielanie CO2. Dreamliner będzie także emitował 60 procent mniej hałasu. 787 Dreamliner faktycznie będzie miał dużo mniejszy wpływ na środowisko niż inne samoloty o podobnych rozmiarach.
Odkąd w kwietniu 2004 roku został uruchomiony program 787, 55 klientów z całego świata zamówiło 840 Boeingów 787 Dreamliner, co uczyniło ten samolot najszybciej sprzedającym się nowym samolotem pasażerskim w historii. Boeingi 787 będą mogły przewieźć od 210 do 330 pasażerów na odległość 15 750 km.
Nadesłane przez: Marcin Sęk